Rozkład liczby na czynniki pierwsze
Każdą liczbę naturalną większą od jedynki da się zapisać jako iloczyn liczb pierwszych i zapis ten jest jednoznaczny z dokładnością do kolejności czynników. Rozkład dzieli się przez kolejne liczby pierwsze, zaczynając od dwójki, aż zostanie jedynka. Kalkulator niżej pokazuje kolumnę dzielenia, postać wykładniczą i liczbę wszystkich dzielników.
Liczba naturalna od 2 do 1 000 000 000 000.
84 = 2² · 3 · 7
Liczba 84 jest złożona i ma 12 dzielników naturalnych.
Wyciąganie przed pierwiastek: √84 = 2√21
Postać wykładnicza: 84 = 2² · 3 · 7
Liczba dzielników: (2 + 1) · (1 + 1) · (1 + 1) = 12
Pierwiastek: √(84) = 2√(21)
- Kolumna dzielenia84 2 42 2 21 3 7 7 1
- Te same czynniki zapisane potęgami84 = 2² · 3 · 7
- Liczba dzielników z wykładników(2 + 1) · (1 + 1) · (1 + 1) = 12
- Wyciąganie czynnika przed pierwiastek√(84) = √(2² · 21) = 2√(21)
Jak to policzyć
- Zacznij od najmniejszej liczby pierwszejSprawdź, czy liczba dzieli się przez dwa, i dziel tak długo, jak się da. Potem przejdź do trójki, potem do piątki, siódemki i kolejnych liczb pierwszych. Kolejność od najmniejszej nie jest obowiązkowa, ale porządkuje rachunek i sprawia, że żaden czynnik nie zostaje pominięty.
- Zapisuj w kolumniePo lewej stronie kreski stoi dzielona liczba, po prawej dzielnik, a w kolejnym wierszu iloraz. Kolumna kończy się jedynką po lewej stronie, a wszystkie liczby po prawej tworzą szukany rozkład. Ten zapis niesie dokładnie tę samą informację co drzewko czynników, tylko każdy podział ma w nim własny wiersz, więc trudniej zgubić czynnik.
- Wiedz, kiedy przestaćSufit dzielenia to pierwiastek z tego, co jeszcze zostało do rozłożenia, a on maleje z każdym krokiem. Gdy żaden kandydat poniżej niego nie dzieli, reszta jest już liczbą pierwszą i wchodzi do rozkładu w całości. Liczbę czterocyfrową rozkłada się dzięki temu sprawdzając około dwudziestu pięciu dzielników, a nie kilkaset.
- Zapisz wynik potęgamiPowtarzające się czynniki zbierz w potęgi. Postać z wykładnikami jest krótsza, łatwiejsza do porównania z innym rozkładem i daje od razu dwie dodatkowe informacje: liczbę wszystkich dzielników jako iloczyn wykładników powiększonych o jeden oraz to, co da się wyciągnąć przed pierwiastek kwadratowy.
Przykład z matury
Podstawowe twierdzenie arytmetyki po ludzku
Twierdzenie mówi, że każda liczba naturalna większa od jedynki jest iloczynem liczb pierwszych i że taki zapis jest tylko jeden, jeśli nie liczyć zmiany kolejności czynników. To znaczy, że rozkład liczby jest jej trwałą cechą, a nie efektem tego, od którego dzielnika ktoś zaczął. Dwie osoby liczące rozkład różnymi drogami muszą dojść do tego samego wyniku.
Ta jednoznaczność jest powodem, dla którego rozkład jest tak użyteczny. Największy wspólny dzielnik dwóch liczb odczytuje się z ich rozkładów, biorąc wspólne czynniki w najniższej potędze, a najmniejszą wspólną wielokrotność biorąc wszystkie czynniki w najwyższej. Podzielność jednej liczby przez drugą sprowadza się do porównania wykładników, a nie do dzielenia.
Liczba dzielników prosto z wykładników
Dzielnik liczby powstaje przez wybranie z jej rozkładu każdego czynnika pierwszego w potędze od zera do jego wykładnika. Dla liczby zapisanej jako dwa do trzeciej razy trzy do drugiej razy pięć wybór wygląda tak: dwójka w jednej z czterech potęg, trójka w jednej z trzech, piątka w jednej z dwóch. Możliwości jest dwadzieścia cztery i tyle właśnie liczba ma dzielników naturalnych.
Reguła jest więc prosta: pomnóż wykładniki powiększone o jeden. Zadania maturalne lubią pytać o liczbę dzielników albo o liczbę dzielników parzystych, a to drugie pytanie rozwiązuje się przez wymuszenie co najmniej pierwszej potęgi dwójki. Ten sam rachunek odpowiada też na pytanie, ile jest dzielników będących kwadratami: wtedy z każdego czynnika bierze się wyłącznie potęgi parzyste.
Wyciąganie czynnika przed pierwiastek
Upraszczanie pierwiastka kwadratowego to ten sam rozkład czytany pod kątem par. Każda para jednakowych czynników pod pierwiastkiem wychodzi przed niego jako pojedynczy czynnik, a to, co nie ma pary, zostaje w środku. Liczba siedemdziesiąt dwa rozkłada się na dwa do trzeciej razy trzy do drugiej, więc spod pierwiastka wychodzi dwójka i trójka, czyli sześć, a w środku zostaje dwójka.
To jest szybsza droga niż zgadywanie największego kwadratu ukrytego w liczbie, i jedyna pewna przy liczbach trzycyfrowych. Ta sama obserwacja mówi, kiedy pierwiastek jest liczbą naturalną: dokładnie wtedy, gdy każdy wykładnik w rozkładzie jest parzysty. Więcej ćwiczeń na upraszczanie pierwiastków znajdziesz we wpisie o działaniach na pierwiastkach.
Jedynka nie ma rozkładu na czynniki pierwsze, bo nie jest ani liczbą pierwszą, ani złożoną. Dlaczego akurat tak stoi definicja, wyjaśnia osobna sekcja przy tablicy liczb pierwszych do tysiąca.
Pułapki maturalne
Dzielenie przez liczbę złożoną
Podzielenie liczby przez cztery albo przez sześć nie jest błędem rachunkowym, ale nie daje rozkładu na czynniki pierwsze, tylko rozkład na jakieś czynniki. Do wyniku muszą wejść wyłącznie liczby pierwsze, więc czwórkę trzeba rozbić na dwie dwójki, a szóstkę na dwójkę i trójkę.
Porzucenie ostatniej reszty
Gdy po wyczerpaniu małych dzielników zostaje liczba większa od jedynki, jest ona liczbą pierwszą i musi wejść do rozkładu. Pominięcie jej daje iloczyn mniejszy od liczby wyjściowej, co widać natychmiast po przemnożeniu czynników. Sprawdzenie wyniku przez wymnożenie zajmuje kilkanaście sekund.
Wykładnik mylony z czynnikiem przy liczeniu dzielników
Liczba dzielników to iloczyn wykładników powiększonych o jeden, a nie iloczyn samych czynników ani ich suma. Dla liczby dwa do trzeciej razy trzy dzielników jest osiem, a nie sześć i nie pięć. Ten błąd daje wynik zbliżony do prawidłowego, więc rzadko rzuca się w oczy.
Najczęściej zadawane pytania
Dziel ją kolejno przez najmniejsze liczby pierwsze, zaczynając od dwójki, i zapisuj wyniki w kolumnie, aż zostanie jedynka. Dla liczby 84 wychodzi kolejno 2, 2, 3 oraz 7, czyli rozkład 2 do drugiej razy 3 razy 7.
Powiększ każdy wykładnik z rozkładu o jeden i pomnóż otrzymane liczby. Dla liczby 360, czyli 2 do trzeciej razy 3 do drugiej razy 5, wychodzi iloczyn czterech, trzech i dwóch, więc dzielników jest dwadzieścia cztery.
Nie. Mnożenie przez jedynkę niczego nie zmienia, więc dopisanie jej do iloczynu nie daje nowej informacji, a odbiera rozkładowi jednoznaczność: dopisać dałoby się ją dowolną liczbę razy. Rozkład kończy się w chwili, gdy po lewej stronie kolumny zostaje jedynka, i ona sama do wyniku nie wchodzi.
Rozłóż liczbę pod pierwiastkiem na czynniki pierwsze i wyprowadź przed pierwiastek po jednym czynniku z każdej pary. Dla liczby 72, czyli 2 do trzeciej razy 3 do drugiej, wychodzi sześć przed pierwiastkiem i dwójka pod nim.
Do skracania ułamków, do wyznaczania największego wspólnego dzielnika i najmniejszej wspólnej wielokrotności, do upraszczania pierwiastków oraz do dowodów podzielności, w których wyłącza się wspólny czynnik przed nawias.