Kalkulator NWD i NWW
Największy wspólny dzielnik to najwyższa liczba dzieląca wszystkie dane liczby bez reszty, a najmniejsza wspólna wielokrotność to najniższa liczba przez nie podzielna. Dla dwóch liczb ich iloczyn jest równy iloczynowi tych dwóch wielkości, więc wystarczy policzyć jedną. Kalkulator niżej pokazuje obie drogi: algorytm Euklidesa i rozkład na czynniki pierwsze.
NWD(84, 36) = 12
NWW(84, 36) = 252
Skracanie ułamka: 84/36 = 7/3
Rozkład na czynniki: 84 = 2² · 3 · 7, 36 = 2² · 3²
Wspólne czynniki w najniższej potędze: 2² · 3 = 12
Wszystkie czynniki w najwyższej potędze: 2² · 3² · 7 = 252
Ułamek nieskracalny: 84/36 = 7/3
- Algorytm Euklidesa dla liczb 84 i 3684 = 2 · 36 + 12 36 = 3 · 12 + 0
- Ostatnia niezerowa reszta to największy wspólny dzielnikNWD(84, 36) = 12
- Rozkład na czynniki pierwsze84 = 2² · 3 · 7 36 = 2² · 3²
- Wielokrotność z czynników w najwyższej potędze2² · 3² · 7 = 252
- Najmniejsza wspólna wielokrotność z iloczynuNWW(84, 36) = 84 · 36/(NWD(84, 36)) = 3024/12 = 252
Kolorem zaznaczone czynniki wspólne. Przygaszony wykładnik znaczy, że do NWD wchodzi niższa potęga
84 = 2 do potęgi 2 · 3 · 7
36 = 2 do potęgi 2 · 3 do potęgi 2, do NWD wchodzi w pierwszej potędze
Jak to policzyć
- Rozłóż liczby na czynniki pierwszeZapisz każdą z liczb jako iloczyn potęg liczb pierwszych. Rozkład jest jednoznaczny, więc obie liczby mają jedną, ustaloną postać i nie ma tu miejsca na wybór. Ten krok opłaca się przy liczbach dwucyfrowych i trzycyfrowych, bo od razu widać, które czynniki są wspólne, a przy większych liczbach bywa dłuższy niż algorytm Euklidesa.
- Weź czynniki wspólne w najniższej potędzeNajwiększy wspólny dzielnik to iloczyn tych liczb pierwszych, które występują w każdym rozkładzie, wziętych z najmniejszym wykładnikiem. Czynnik obecny tylko w jednej z liczb nie wchodzi do dzielnika w ogóle. Gdy wspólnego czynnika nie ma, dzielnikiem jest jedynka, a liczby nazywamy względnie pierwszymi.
- Policz dzielnik szybciej algorytmem EuklidesaPodziel większą liczbę przez mniejszą i zapisz resztę. Potem podziel poprzedni dzielnik przez tę resztę i powtarzaj, aż reszta wyjdzie zerowa. Ostatnia niezerowa reszta jest największym wspólnym dzielnikiem. Ta droga nie wymaga rozkładania niczego na czynniki i przy liczbach czterocyfrowych jest kilkakrotnie krótsza.
- Wyznacz wielokrotność z iloczynuDla dwóch liczb podziel ich iloczyn przez policzony dzielnik. Dla trzech liczb ta zależność już nie działa i wielokrotność liczy się dwukrotnie: najpierw dla pierwszej pary, a potem dla wyniku i trzeciej liczby. Ten sam schemat obowiązuje przy największym wspólnym dzielniku trzech liczb.
Przykład z matury
Gdzie to naprawdę wraca w arkuszu
Zadanie proszące wprost o największy wspólny dzielnik pojawia się na maturze rzadko. Obie wielkości wracają natomiast wszędzie tam, gdzie trzeba coś sprowadzić do wspólnego mianownika, skrócić ułamek do postaci nieskracalnej albo rozstrzygnąć, kiedy dwa cykliczne zdarzenia zejdą się w tym samym momencie. Klasyczne zadanie o dwóch autobusach odjeżdżających co dwanaście i co osiemnaście minut jest pytaniem o najmniejszą wspólną wielokrotność, choć ani razu nie pada w nim to określenie.
Drugi obszar to ułamki. Dodawanie ułamków o różnych mianownikach wymaga wspólnego mianownika, a najmniejszy z możliwych to właśnie najmniejsza wspólna wielokrotność mianowników. Skracanie idzie w drugą stronę: dzielenie licznika i mianownika przez ich największy wspólny dzielnik daje od razu postać nieskracalną, bez kilku kroków skracania po kolei.
Dlaczego algorytm Euklidesa działa
Cały algorytm stoi na jednej obserwacji: każdy wspólny dzielnik dwóch liczb dzieli także ich różnicę, a przez to i resztę z dzielenia jednej przez drugą. Zbiór wspólnych dzielników pary liczb nie zmienia się więc, gdy większą z nich zastąpimy resztą z dzielenia. Reszta jest zawsze mniejsza od dzielnika, więc liczby maleją i procedura musi się skończyć.
Ostatnia niezerowa reszta dzieli obie liczby wyjściowe i jest przez każdy ich wspólny dzielnik podzielna, czyli jest największa. To rozumowanie nie jest wymagane na maturze podstawowej, ale warto je znać, bo tłumaczy, czemu algorytm jest tak krótki: przy dwóch liczbach czterocyfrowych kończy się zwykle po pięciu dzieleniach, podczas gdy rozkład na czynniki wymagałby sprawdzenia kilkudziesięciu potencjalnych dzielników.
Liczby względnie pierwsze i skracanie ułamków
Dwie liczby nazywamy względnie pierwszymi, gdy ich największy wspólny dzielnik jest równy jedynce. Nie znaczy to, że któraś z nich jest pierwsza: liczby osiem i dziewięć są względnie pierwsze, choć obie są złożone. Znaczy tylko tyle, że ich rozkłady nie mają ani jednej wspólnej liczby pierwszej.
Ta własność ma prostą konsekwencję praktyczną. Ułamek jest nieskracalny dokładnie wtedy, gdy jego licznik i mianownik są względnie pierwsze, a dla dwóch liczb względnie pierwszych najmniejsza wspólna wielokrotność jest po prostu ich iloczynem. Kalkulator pokazuje skrócony ułamek jako osobny wiersz wyniku właśnie dlatego, że to jest najczęstsze zastosowanie tego rachunku na maturze. Więcej o cechach podzielności i resztach znajdziesz we wpisie o podzielności liczb.
Zależność między iloczynem liczb a ich dzielnikiem i wielokrotnością obowiązuje wyłącznie dla dwóch liczb. Dla trzech liczb iloczyn wszystkich trzech wielkości nie jest równy iloczynowi liczb i próba skorzystania ze skrótu daje zły wynik.
Pułapki maturalne
Skrót dla dwóch liczb zastosowany do trzech
Iloczyn dwóch liczb jest równy iloczynowi ich największego wspólnego dzielnika i najmniejszej wspólnej wielokrotności, ale dla trzech liczb ta równość jest fałszywa. Dla liczb dwa, cztery i osiem dzielnik wynosi dwa, wielokrotność osiem, a iloczyn liczb sześćdziesiąt cztery. Trzy liczby liczy się parami, w dwóch krokach.
Czynnik wzięty w najwyższej potędze zamiast najniższej
Do największego wspólnego dzielnika wchodzą wspólne liczby pierwsze z najmniejszym wykładnikiem, a do najmniejszej wspólnej wielokrotności wszystkie liczby pierwsze z największym. Zamiana tych dwóch reguł miejscami daje wynik, który wygląda sensownie i jest zbudowany z prawidłowych czynników, a mimo to jest po prostu inną liczbą.
Najczęściej zadawane pytania
Najszybciej algorytmem Euklidesa: dziel większą liczbę przez mniejszą, potem dzielnik przez resztę i tak dalej, aż reszta wyjdzie zerowa. Ostatnia niezerowa reszta jest największym wspólnym dzielnikiem. Dla liczb 84 i 36 wychodzi 12.
Podziel iloczyn tych liczb przez ich największy wspólny dzielnik. Dla liczb 84 i 36 iloczyn wynosi 3024, dzielnik 12, więc najmniejsza wspólna wielokrotność jest równa 252. Można też wziąć wszystkie czynniki pierwsze w najwyższej potędze.
To znaczy, że ich największy wspólny dzielnik jest równy jedynce, czyli nie mają wspólnego czynnika pierwszego. Same liczby nie muszą być pierwsze: 15 i 28 są względnie pierwsze, choć pierwsza rozkłada się na 3 i 5, a druga na 2, 2 i 7.
Parami. Policz dzielnik pierwszych dwóch liczb, a potem dzielnik tego wyniku i trzeciej liczby. Ta sama zasada obowiązuje przy wielokrotności. Skrót z iloczynem działa wyłącznie dla dwóch liczb i przy trzech daje zły wynik.
Przede wszystkim do skracania ułamków do postaci nieskracalnej i do sprowadzania ułamków do wspólnego mianownika. Wielokrotność wraca w zadaniach o zdarzeniach powtarzających się w stałych odstępach czasu, na przykład o odjazdach dwóch autobusów.